
Pozorne (pseudo) zgięcie grzbietowe
9 lipca 2021
Niepoprawny kształt gipsów
15 lipca 2021Metoda Ponsetiego to nie jest „jakoś” założony gips i po prostu założony gips. To jest bardzo PRECYZYJNIE założony gips, gdzie powinno być spełnionych kilka niezwykle istotnych warunków, by był on poprawny. Jaki jest poprawny gips w metodzie Ponsetiego?
PROGRES
Przede wszystkim i co należy mocno podkreślić na samym początku: gips zakłada lekarz przeszkolony w leczeniu METODĄ PONSETIEGO oraz przygotowany do tego technik gipsowania. Nie może być tak, że gips zakłada przypadkowy pracownik szpitala, poradni czy gipsowni bez obecności lekarza. Takie leczenie wtedy mija się z celem.
Trzeba także bardzo jasno zaznaczyć, że każdy gips przynosi zmianę ułożenia stopy. Oznacza to, że każdy kolejny gips ustawia stopę w innej pozycji, przybliżając ją do jej naturalnego, „zdrowego” kształtu.
Można to łatwo zaobserwować, patrząc np. na poniższe zdjęcie, które pokazuje w jakich pozycjach powinien być założony każdy kolejny gips. Jeśli tak nie jest – to leczenie jest błędne.


Oczywiście w przeważającej części przypadków, które się do nas zgłaszają, najczęstszym wyjaśnieniem tego, że nie ma postępu w kształcie gipsu, jest:
To wina stopy, bo to stopa jest trudna, ciężka, oporna. Nie da się.
Niestety, każde takie stwierdzenie budzi w nas niepokój, czy oby na pewno ten, kto je głosi, autentycznie ma odpowiednią wiedzę oraz doświadczenie w leczeniu tej wady metodą Ponsetiego. Za kontrargument, który niezwykle nas ujmuje za każdym razem, gdy słyszymy stwierdzenia, jak to powyżej, podajemy:

„Prawidłowe formowanie stopy końsko-szpotawej wymaga dokładnej wizualizacji położenia każdej z kości stopy. Gips powinien być modelowany delikatnie i z anatomiczną precyzją.„
— Dr Ignacy V. Ponseti | „Congenital clubfoot. Fundamentals of treatment.”

DETALE
Zakładanie gipsu w METODZIE PONSETIEGO nie jest procedurą prostacką, za jaką uważa ją wielu lekarzy (i rodziców), twierdząc: „a co to jest założenie gipsu? Żadna filozofia.”
Otóż okazuje się, że nie jest to tak banalne jakim się wydaje. Gips zakładany w metodzie Ponsetiego musi bowiem spełniać określone warunki i niebagatelne znaczenie mają tutaj detale – często to one decydują o jakości leczenia.
Dziecko bowiem można zagipsować albo… obrzucić gipsem. To różnica.
- OD PALCÓW DO PACHWINY
Gips zakładany w metodzie Ponsetiego to tzw. gips długi, czyli obejmuje on na całą nogę: od palców stopy aż do pachwiny.
- ZGIĘTE KOLANO POD KĄTEM 90°
W poprawnie założonym gipsie kolano jest zgięte pod kątem 90° (lub 110-120° jeśli jest to STOPA ATYPOWA I ZŁOŻONA).

Stopę można utrzymać w odwiedzeniu jedynie wtedy, gdy kość skokowa, staw skokowy i podudzie są ustabilizowane opatrunkiem gipsowym od palców aż do pachwiny, przy zgięciu kolana do 90°. Gips kończący się tuż poniżej kolana nie jest w stanie silnie unieruchomić stopy w odwiedzeniu pod kością skokową. Powodem jest to, że noga niemowlęcia jest zaokrąglona, a przedni brzeg kości piszczelowej pokryty tkanką tłuszczową, co utrudnia właściwe wymodelowanie gipsu — w efekcie rotuje się on do wewnątrz wraz ze stopą. W konsekwencji naciągnięcie więzadeł stępu i ścięgna mięśnia piszczelowego tylnego, uzyskane podczas redresji, zostaje utracone, a tyłostopie w szpotawości i przodostopie w przywiedzeniu pozostają nieskorygowane.
Dlatego zgięcie kolana do 90° blokuje rotację kości skokowej do wewnątrz (zapobiega jej powrotowi do pierwotnego, nieprawidłowego ustawienia) i zabezpiecza korekcję stopy uzyskaną podczas manipulacji. Jednocześnie miękkie struktury (więzadła, ścięgna, tkanki) są maksymalnie, równomiernie i powoli rozciągane. W czasie takiej korekcji powierzchnie stawowe zmieniają kształt, dopasowując się do nowego, prawidłowego ustawienia. To właśnie wtedy zachodzi rzeczywista korekcja.
Jeśli kolano nie jest maksymalnie zgięte — stopa zostaje skorygowana jedynie częściowo…
- WYMODELOWANY I KSZTAŁTNY
Poprawnie założony gips jest precyzyjnie wymodelowany w okolicy kostki, pięty i całej stopy. Można rzec: ma on kształt stopy. Stopa dziecka jest szersza w palcach, węższa w pięcie i taki jest gips. Pięta ma kształt pięty: nie jest spłaszczona.
Przy pachwinie gips jest delikatnie szerszy, by udo nie było ściśnięte i by gips nie wpijał się w nie, nie cisnął go i nie ranił.
Kolano powinno być także dobrze wymodelowane, zważywszy na to, że w tym miejscu gipsu jest nieco więcej.


- WIDOCZNE PALCE OPARTE NA PLATFORMIE
W gipsie powinno być zostawione odpowiednio dużo miejsca na paluszki dziecka – mają być one dobrze widoczne wszystkie, równo rozłożone (w jednej linii) i niepościskane. Palce nie mogą też z gipsu wystawać, czyli pod nimi musi być platforma gipsowa. Jeśli jej nie ma, tkanki miękkie w podeszwie nie są równomiernie rozciągane. Powoduje to potem szereg komplikacji (np. przykurcze).






- STOSUNKOWO CIENKI
Gips powinien być stosunkowo cienki, by nie obciążać dziecka swoim ciężarem. Jednocześnie powinien być on mocny tak, by utrzymywał stopę w dobrym ułożeniu i bo noga w gipsie była stabilnie zatrzymana, bez możliwości ruszania nią np. w kolanie. Gruby, ciężki, toporny i niekształtny gips świadczy o technice tego, kto ten gips zakłada i tym, że technika ta pozostawia wiele do życzenia, sugerując jednak, że ktoś nie jest zaznajomiony z tematem gipsowania metodą Ponsetiego.
- NIE ZA CIASNY, NIE ZA LUŹNY
Wyobraź sobie, że noga jest jak balonik z wodą włożony w rurę. Jeśli gips jest za ciasny, noga wewnątrz puchnie, żyły i tętnice, mięśnie są ściśnięte. Puchną paluszki. Gips trzeba zdjąć. Od razu! Gdy gips jest za luźny, nie utrzymuje stopy we właściwej pozycji, co przekłada się na uzyskanie korekcji – nie ma jej. Taki gips spada często, a gdy gips spada…nie jest dobrze. Gdy gips się zsuwa i spada, powoduje, że stopa staje się ZŁOŻONA.
ZSUWAJĄCY SIĘ GIPS NALEŻY ZDJĄĆ NATYCHMIAST!
MIŁY AKCENT
Dobrze jest, gdy brzegi gipsu (przy palcach oraz przy pachwinie) są dobrze zabezpieczone – nie ranią one wtedy skóry. Dobrym pomysłem jest, gdy lekarz użyje bawełnianego tunelu (tubular, stokineta, rękaw podgipsowy), który zakłada się na nogę przez założeniem gipsu, a potem wywija się na gips. Takie zabezpieczenie rantów gipsu chroni skórę dziecka przed podrażnianiem gipsem w czasie np. ruszania nogami. Dzięki takiemu tunelowi, gips się nie wykrusza w tych newralgicznych miejscach.

Czasem standardowy biały gips owija się gipsem syntetycznym (Soft Cast lub Scotch Cast) – zapobiega się w ten sposób osypywaniu i kruszeniu gipsu, jego pękaniu czy ścieraniu. Takie rozwiązanie jest stosowane u dzieci, które są bardziej ruchliwe: raczkują, próbują wstawać i chodzić, bo jednocześnie wzmacnia to gips, w związku z czym nie trzeba tworzyć potężnego gipsu na nodze.

O tym, jak powinien (albo nie powinien) wyglądać gips i dlaczego, będziemy pisać nie raz. Zwróć uwagę, gdy gips Twojego dziecka nie jest taki, jak te na powyższych zdjęciach. To bardzo ważne. Gipsem można stopę naprawić, ale także można ją zdeformować bardziej, wyginając kość piszczelową, strzałkową, tworząc wspomnianą już stopę złożoną czy stopę przekorygowaną, można w łatwy sposób zdeformować kości w stopie i stawie skokowym, cofnąć kość piszczelową i wiele innych. Niestety, każdy z wymienionych błędów obserwujemy na co dzień. Widzimy często długofalowe skutki niepoprawnego gipsowania – nie zawsze są one łatwe do naprawienia i wpływają na funkcjonowanie całego naszego ciała.
Bądź świadomy i jeśli Twój lekarz gipsuje niepoprawnie – powiedz mu o tym, a także znajdź lekarza, który zna metodę Ponsetiego.










