
Zgięcie grzbietowe i jego pomiar
30 lipca 2026Bywają wśród naszych rodziców takie przypadki, które cichutko śledzą nasze losy i działania, korzystają z naszej pomocy czasem bardziej a czasem mniej. I kiedy wszystko się wywraca do góry nogami, bezbłędnie znajdują do nas drogę. Tacy byli właśnie rodzice Igora…
Grupa na start
O Fundacji Ponsetiego dowiedziałam się z grupy wsparcia dla rodziców dzieci z wrodzoną wadą stopy końsko-szpotawej. Strona Fundacji stała się dla mnie nieocenionym źródłem wiedzy i wsparcia. Dzięki materiałom edukacyjnym oraz kontaktowi z innymi rodzicami po raz pierwszy zrozumiałam, na czym dokładnie polega metoda Ponsetiego i wada mojego dziecka. To Fundacja pomogła mi uporządkować wiedzę, poznać etapy leczenia – od gipsowania, przez tenotomię, aż po okres noszenia szyny derotacyjnej. Dzięki temu mogłam przygotować się na każdy z nich. Nauczyłam się, jak ważna jest systematyczność, cierpliwość i odpowiedzialność za każdy etap terapii. W efekcie zyskałam większe poczucie pewności i świadomie uczestniczyłam w procesie leczenia.
Powrót
Z Fundacją Ponsetiego zetknęłam się ponownie, gdy nasz syn miał sześć lat i pojawił się nawrót wady. Wydawało się, że najtrudniejszy etap mamy już za sobą – pierwsze gipsowania, szyna, lata kontroli. Kiedy usłyszeliśmy, że konieczna będzie operacja, znów pojawił się lęk, niepewność i pytanie: „Czy zrobiliśmy wszystko dobrze?”. Wtedy wróciłam do Fundacji, która już wcześniej była dla nas ogromnym wsparciem. To właśnie tam znalazłam rzetelne informacje o możliwościach leczenia i o tym, jak wygląda postępowanie po nawrocie. Fundacja pomogła zrozumieć przyczyny problemu i spokojnie przygotować się do decyzji o zabiegu. A kiedy już znaliśmy termin operacji, dzięki nieocenionej pomocy cały proces przedoperacyjny, sama operacja oraz czas po niej stały się dla nas – rodziców i syna – o wiele łatwiejsze. W tym trudnym czasie również szczególne znaczenie miało dla nas wsparcie innych rodzin, które przeszły przez podobne doświadczenia. Ich słowa otuchy i praktyczne wskazówki dawały ogromną siłę i poczucie, że nie jesteśmy sami. A to znaleźliśmy w grupie dla rodziców!
Droga
Fundacja Ponsetiego nauczyła mnie, że leczenie to nie tylko seria medycznych etapów, ale także droga, w której wiedza, cierpliwość i współpraca mają ogromne znaczenie. Dzięki niej potrafię patrzeć na terapię z większym spokojem i zrozumieniem. Dziś, po operacji, widząc, jak mój syn odzyskuje sprawność, wiem, że bez wsparcia Fundacji ta droga byłaby o wiele trudniejsza. Fundacja dała nam nie tylko wiedzę, ale też wiarę, że mimo nawrotu można odzyskać sprawność – i pewność, że każdy krok, dosłownie i w przenośni, ma sens.
Ania – mama Igora
GRUPA WSPARCIA

Dołączając do grupy, zyskujesz dostęp do sprawdzonych informacji o leczeniu metodą Ponsetiego, realnego wsparcia innych rodziców oraz przestrzeni na pytania, wątpliwości i codzienne problemy związane z leczeniem i opieką.
To miejsce tworzone przez rodziców – dla rodziców.









